Podróżuj lżej: Testujemy uniwersalny adapter podróżny Tessan 65W

Każdy podróżnik zna ten ból: pakujesz walizkę i połowę miejsca zajmują ładowarki. Jedna do laptopa, druga do telefonu, trzecia do aparatu... a na końcu okazuje się, że w hotelu jest inne gniazdko.
Rozwiązanie? Uniwersalny adapter podróżny Tessan 65W. To nie jest zwykła przejściówka. To potężna stacja ładowania, która zastępuje wszystkie inne kostki.
Jeden adapter na cały świat

Największą zaletą tego modelu jest jego wszechstronność. Posiada wysuwane wtyczki pasujące do gniazdek w ponad 200 krajach (USA, Wielka Brytania, Europa, Australia).
- Lądujesz w Londynie? Wysuwasz wtyczkę UK.
- Lecisz do Nowego Jorku? Przesuwasz suwak na USA.
- Wracasz do domu? Działa też w polskich gniazdkach.
Aż 5 urządzeń jednocześnie
To prawdziwe centrum dowodzenia. Dzięki zastosowaniu technologii GaN (azotek galu), adapter jest mniejszy i lżejszy, a mimo to oferuje potężną moc.
- 2x USB-C: Do szybkiego ładowania laptopów i nowych smartfonów.
- 2x USB-A: Do starszych urządzeń, powerbanków czy słuchawek.
- Gniazdo AC: Możesz podłączyć do niego np. suszarkę (pamiętaj o napięciu!).

Specyfikacja techniczna
65W (Technologia GaN)
2x USB-C + 2x USB-A + 1x AC
EU, UK, USA/AUS (Wysuwane)
Podwójny bezpiecznik 10A
Ponad 226 krajów świata
Werdykt
Jeśli dużo podróżujesz, to jest jedyny gadżet, którego potrzebujesz w plecaku. Oszczędzasz miejsce, wagę i nerwy. Tessan 65W to absolutny "must-have" dla cyfrowych nomadów.






